Poprawione. Jeśli ktoś jeszcze widzi jakieś literówki błędy to pisac śmiało.
Kolega Radke to Tomasz nie Tumasz
Pozdrawiam
_________________ Nie zwalaj niczego na okoliczności, lecz zmieniaj je!
Sukces odniesiesz tylko wtedy, gdy sam poszukasz okoliczności, jakie ci odpowiadają.
Jeśli nie zdołasz ich znaleźć, stwórz je sobie!
Mój przebieg z Google Earth.
Największa strata n a7pk.i 18pk.(gdzie usilnie wypatrywałem lampiona).
Jak wrzucacie swoje przebiegi na orginalną mapę??
Nie potrafię tego połączyć.
Wiek: 24 Dołączył: 01 Sie 2004 Posty: 1334 Drużyna: HKS Hades, ex 45 PDH "Bór"
Wysłany: Wto, 19/01/2010 16:56
Dzięki za fajną imprezę. Pogoda dała popalić (mróz znaczy). Popełniłem błędy i to się zemściło. Nawigacja zimą na Dziewiczej wyraźnie mi nie idzie;-)
Trasa jednak mogła mieć - jak już wspomniał Flaper - mniej punktów, ale za to wszędzie lampiony.
Co do zdjęć, to zawodnik na zdjęciu nr 25 w galerii Lisska bynajmniej nie wygląda na to, aby odbijał punkt...
Pozdrawiam!
_________________ WIZYTÓWKA
"odtąd jak gdzieś szedłem, to biegłem..." (Forrest Gump)
Wiek: 32 Dołączył: 30 Kwi 2008 Posty: 71 Drużyna: brak
Wysłany: Sro, 20/01/2010 10:41
Dzięki za niedzielne zawody. Łydki i uda na kopnym śniegu pod górę to będą jeszcze długo pamiętały imprezę.
Ja zakręciłem się przy PK16 (straciłem ok. 4min) razem z jojo i Gauss-em, aż mnie Marcin z Justyną dogonili, których to odstawiłem kilka PK wcześniej.
Po waszych przebiegach widzę, ze dużo jeszcze nadrabiam biegiem. Trzeba będzie wybrać się na jakiś trening techniczny, a nie tylko siłowo-wytrzymałościowy. Choć w tym śniegu ( i jeżynach) to nie wiem czy nie lepiej było biegać po drogach.
Chciałem jeszcze zapytać: Dlaczego trasa był zrobiona na starej mapie? Przecież jest nowsza (chyba że się mylę). Mam mapę z GP Dziewicza Góra z 2008 roku i tam była mapa bardziej aktualna.
Mapka jest cały czas taka sama. Jeśli dobrze pamiętam, to ma ona przynajmniej 10 lat. Screamu, zasada jest prosta. Biegać po linii,chyba że opłaca się ominąć górki, krzaki, czy inne utrudniające bieg przeszkody. Biały las tak samo trzeba traktować jak drogę. Kiedyś wydawało mi się to niemożliwe, że szybciej może być tak biegając po lesie, zamiast po przecinkach. Fakty są jednak takie, że kiedyś Remik z Pawełem wsadzali nam pół godziny, kiedy to sporo biegało się jeszcze po przecinkach, a dziś to już tylko kilka minut, czyli coś jest na rzeczy.
Pzdr
kR
_________________ "Odwaga nie polega na nieodczuwaniu strachu, ale na umiejętności działania mimo niego."
Piszę poprawnie po polsku.
Mapka ma aktualizację maj 1994 więc ciut wiecej niz 10 lat
robił ją Zbyszek Hornik i słyszałem jakiś czas temu, że przymierzał sie do
aktualizacji (ale to była luźna rozmowa)
Ja juz kilka razy biegałem po Dziewiczej z mapa i miałem podobne
wrażenia, że za kazdym razem biegam po innej mapie
pewnie to kwestia wydruku - wszak mapka ma specyficzne kolory,
które różnie wychodzą i na scanie i na wydruku
Cytat:
Fakty są jednak takie, że kiedyś Remik z Pawełem wsadzali nam
pół godziny, kiedy to sporo biegało się jeszcze po przecinkach
chodzi z grubsza o to, że my uczyliśmy sie biegać na orientacje w nocy
gdzie znaczną cześć trasy pokonuje sie latwiej ściechami i to przeniosło sie
na bieganie w ciągu dnia, teraz jest odwrotnie umiemy biegać juz na krechę
i zaczynamy to przenosić do biegów nocnych
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum